Monday, July 16, 2007

Rancho Penasquitos -przedmieścia San Diego

Rancho Penasquitos to wzgórza, na których położone jest osiedle domków, gdzie mieszkamy obecnie u polskiej rodzinki. To urocze, odizolowane od hałasu, szybkiego życia miejsce ma wiele zalet...i mimo, że znajduje się daleko od oceanu i PB za którym bardzo tęsknimy... jest przepiękne! Codziennie zachwycamy się od nowa widokiem za oknem, wielkimi wzgórzami i pięknym zachodem słońca... ponadto mamy do dyspozycji osiedlowy basen i spa:) po prostu... żyć nie umierać! :)
Kliknij tu, żeby zobaczyć gdzie dokładnie mieszkamy.

Osiedle, na którym mieszkamy...
Osiedlowy basen i spa:) staramy się przychodzić tu dwa razy dziennie, bo w porównaniu do centrum San Diego jest tu zawsze o kilka lub nawet kilkanaście stopni więcej, ponieważ tu nie wieje lodowaty wiatr od oceanu i jesteśmy bliżej pustynnego klimatu.





Piękny zachód słońca... uwierzcie mi codziennie coraz piękniejszy :)




W tamtym domu mieszkałyśmy z psem Dude'em, teraz mieszkamy z kotką Dulcineą...
Na jakiś czas zamieniłyśmy się z Gosią na samochody:) i takim właśnie jeździłyśmy sobie po San Diego :) hehe...

Nasza pierwsza wypłata oczywiście poszła na jedzonko z chińskiej restauracji:) mniami :) (... no nie cała wypłata ofkors! ;))
Basen wieczorem:)

Natii przy naszym autku:)

No comments: